Poradników „jak trenować?” zajdziesz w sieci mnóstwo. Tutaj skupimy się na jednym, ale niezmiernie ważnym aspekcie, który może zaważyć na wyniku albo nawet na ukończeniu biegu – na butach.

Półmaraton Wiązowski 2020 ( fot. A.Chomczyk )

Jakie buty wybrać do startu w półmaratonie?

Zawsze wybierajcie obuwie zapewniające maksimum komfortu, trwałe oraz z wytrzymałą podeszwą. Wybierając buty należy też zwrócić uwagę, czy po ich założeniu stopa jest swobodna. W przypadku butów do codziennego truchtania nie ma to aż takiego znaczenia, bowiem pokonywane dystanse są znacznie krótsze. Jednak w przypadku półmaratonu, stopa w czasie ponadgodzinnego wysiłku na pewno spuchnie, w związku z czym but staje się ciaśniejszy. Jeśli nałożyliśmy już za ciasny – będzie uwierać i obcierać.
W dobrych sklepach fachowa obsługa doradzi odpowiednie obuwie ze względu na budowę stopy. Podpowiedzą też jak dobrać grubość oraz poziom amortyzacji podeszwy do własnych potrzeb.

Kiedy kupować buty do startu w półmaratonie?

Nie później, niż na miesiąc przed startem. Chodzi o to, żeby wykonać w nich jeszcze 2-3 długie wybiegania, które potwierdzą słuszność wyboru, pozwolą stopie przyzwyczaić się do buta, a butom uleżeć się na stopach.
Odpowiednio wcześniej dokonany zakup pozwoli też sprawdzić, czy but nie ma wewnętrznych – niewidocznych na pierwszy rzut oka – błędów konstrukcyjnych. Czy zapiętek nie jest za sztywny i nie uciska ścięgna Achillesa, czy przeszycia nie mają od środka grubych szwów, które mogłyby uwierać, itp. W ostateczności mamy jeszcze trochę czasu na zakup kolejnej pary i jesteśmy bogatsi w doświadczenie, jakiego modelu unikać.

Jak przygotować buty do startu w półmaratonie?

Po pierwsze: wyczyść je porządnie. Wyjmij wkładki i sznurowadła, odkurz w środku i na zewnątrz. Zabłąkane w czasie treningu ziarenko piasku w bucie w czasie biegu będzie coraz boleśniejszym problemem.
Po drugie: po dokładnym odkurzeniu wymyj buty i pozwól im wyschnąć. Nie biegnij w mokrych lub nawet lekko wilgotnych butach. To proszenie się o obtarcia. Ustaw je w ciemnym i przewiewnym miejscu a środek wypełnij prawidłami lub kulami pogniecionej gazety. Nie zdeformują się a prawidła lub papier wchłoną wilgoć.
Po trzecie: jeśli potrzeba – wymień wkładkę. Producenci ostatnio skupiają się na amortyzującej funkcji podeszwy i firmowa wkładka w zasadzie jest tylko cienką wyściółką, która potrafi się rolować lub przesuwać w bucie. Zastanów się i przetestuj specjalnie zaprojektowane wkładki do biegania. Zapewniają dodatkowy komfort i pomagają ustabilizować stopę w bucie.
Po czwarte: przyjrzyj się sznurowadłom. Jeśli są przetarte, lub podczas treningów lubiły się rozwiązywać – wymień je na nowe. Rozwiązana sznurówka wybija z rytmu i wymusza dodatkowy przystanek, a nie jest dobrze dla psychiki patrzeć jak inni Cię mijają i znikają w oddali z tak błahego powodu. Z kolei pęknięte sznurowadło to w zasadzie koniec biegu. Nie da się pokonywać kolejnych kilometrów w luźno kłapiącym bucie.

Półmaraton Wiązowski 2021 ( fot. J.Karczewski )

Po piąte: wystartuj! nawet najlepiej przygotowane buty same nie pobiegną. Startujcie i cieszcie się bieganiem. Każdy wynik jest dobry, bo jest dowodem, że zrobiliście to. Przebiegliście półmaraton.

Do zobaczenia na trasie!

Jak przygotować się do startu w półmaratonie?

Post navigation


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *